Naleśniki z ciecierzycą

Ciecierzyca jest na tyle wszechstronna w smaku, że można całkiem łatwo komponować z nią nowe dania. W zeszłym tygodniu zmiksowałam ugotowaną cieciorkę na papkę, dodałam zeszkloną na patelni cebulkę i  sok warzywny (taki do picia, w kartonie) – i już miałam nadzienie do naleśników. Jeszcze tylko ciasto na placki rozrobiłam wspomnianym wyżej sokiem, żeby dopieścić całość odpowiednim aromatem – i oto zyskałam całkiem nowy obiad.
Przyznam, że chciałam najpierw zrobić krokiety, ale lenistwo zwyciężyło. Oczywiście mam świetną wymówkę – w końcu rozsądek podpowiada, że nie warto dokładać do dania więcej tłuszczu. Niemniej jednak część częstowanych przeze mnie naleśnikami osób stwierdziła, że czegoś tu brakuje  - sugerowano np. dodatek chili albo przypraw z kuchni indyjskiej. Podaję więc zdanie innych pod Waszą rozwagę, sama zostając przy wersji „wyjściowej”. 
This entry was posted in Słony and tagged , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.